Na skróty
Ochrona od wyrębu
„A może nawet więcej” twierdzi Richard E. Rice, główny ekonomista Conservation International. Dzięki mecenatowi Moore’a, McCawa, Turnera i innych hojnych bogaczy CI ubiegła firmy przemysłu drzewnego w staraniach o kupno zalesionych obszarów Surinamu i Gujany. „W Boliwii podaje Rice ocaliliśmy obszar wielkości stanu Rhode Island za połowę ceny domu w mojej dzielnicy.” A Naturę Conservation zdołała uchronić od wyrębu obszar wielkości Parku Narodowego Yellowstone za jedyne półtora miliona dolarów. Pod koniec lipca 2001 roku Peru wydało grupie proekologicznej pierwszą „koncesję na ochronę przyrody” czyli odnawialną dzierżawę terenu z zakazem dokonywania inwestycji obejmującą 130 tys. ha lasu. Jak mówi Rice, Peru wystawiło obecnie na przetarg pod takie koncesje około 60 min ha lasów państwowych. Trwają rozmowy na temat wprowadzenia podobnych rozwiązań w Gwatemali i Kamerunie. „Nawet bez poparcia społecznego i skutecznej polityki rządu amerykańskiego sprawy idą ku lepszemu” mówi Wilson z optymizmem. Nie powinniśmy więc jeszcze wpadać w rozpacz.